ABC Rozwodu w TV Centrum
Rozpoczynamy serię porad prawnych dotyczących rozwodu. Na początek przypominamy program „Prawo pod lupą” dla TV Centrum pod tytułem „ABC Rozwodu”. Od 2013 niewiele się zmieniło, ale o tym w kolejnych odcinkach.
Rozpoczynamy serię porad prawnych dotyczących rozwodu. Na początek przypominamy program „Prawo pod lupą” dla TV Centrum pod tytułem „ABC Rozwodu”. Od 2013 niewiele się zmieniło, ale o tym w kolejnych odcinkach.
Zniesienie współwłasności można uzyskać na dwa sposoby – sądowy i pozasądowy. W tym drugim przypadku niezbędna jest zgodna wola wszystkich współwłaścicieli co do przyszłości rzeczy wspólnej. Również forma umowy jest w tym wypadku dowolna, chyba że sprawa dotyczy nieruchomości. Wtedy konieczne jest zachowanie formy aktu notarialnego pod rygorem nieważności.
W takiej sytuacji pozostaje nam droga sądowa. Wnieść sprawę może każdy ze współwłaścicieli – niezależnie od wielkości udziałów. Zaś samo orzeczenie zmierzać będzie do zaspokojenia interesów zarówno wnioskodawcy, jak i wszystkich uczestników postępowania.
Przy znoszeniu współwłasności dużą rolę odgrywają czynniki ekonomiczne oraz funkcjonalne. Dlatego w pierwszej kolejności sąd będzie dążył do fizycznego podziału rzeczy między współwłaściciel (np. wyznaczenia każdemu osobnej działki), jednak nie zawsze jest to możliwe – szczególnie gdy chodzi o budynki lub rzeczy ruchome – wtedy może dojść do przekazania własności nad rzeczą jednej osobie zobowiązując ją jednocześnie do spłaty pozostałych według wielkości ich udziałów. Może się również zdarzyć tak, iż żadna ze stron nie będzie zainteresowana przejęciem rzeczy lub nie będzie miała środków do ewentualnej spłaty pozostałych. W takiej sytuacji sąd może zarządzić tzw. podział cywilny, a więc sprzedaż rzeczy w drodze licytacji, a następnie uzyskaną kwotę rozdzielić według wysokości udziałów pomiędzy współwłaścicieli. Jest to jednak najmniej korzystna opcja, gdyż z uzyskanej kwoty potrącone zostanie wynagrodzenie komornika, który zajmie się wyceną i sprzedażą majątku.
Stawki są dwie. 300 zł jeżeli przedstawimy sądowi uzgodniony z innymi współwłaścicielami wniosek oraz 1000 zł jeżeli nie ma porozumienia.
Za takim rozwiązaniem mogą przemawiać względy ekonomiczne. Znosząc współwłasność nieruchomości musimy zapłacić za usługę notariusza. Natomiast przy przekazaniu lub sprzedaniu udziałów pojawia się kwestia opodatkowania.
Należy jednak pamiętać, że postępowanie przed sądem będzie znacznie dłuższe niż rozwiązanie sprawy poza sądowo.